Eurowizja 2017. Blanche i jej City Lights – czy Belgia może stanąć Włochom na drodze do zwycięstwa?

blanche city lights
Andres Putting/Eurovision.tv

Blanche z utworem City Lights wiedzie prym na iTunes, fakt, że ludzie z różnych zakątków Europy pragną słuchać jej piosenki, stanowi dobrą wróżbę dla tegorocznej Belgii.  Czy kraj należący do Beneluksu może stanąć Włochom na drodze do zwycięstwa? Eurowizja 2017 to od wczoraj jeden z najbardziej emocjonujących tematów. Przedstawiamy pokrótce osobę Blanche i jej utwór City Lights.

Wyciek City Lights tuż przed premierą – czy pomógł Blanche?

Belgia do niedawna kiepsko radziła sobie na Eurowizji, przez wiele lat, podobnie jak Polska, nie potrafiła zakwalifikować się do wielkiego finału. Nie pomogło nawet wystawienie Kate Ryan – piosenkarki znanej w całej Europie, popularna artystka ugrzęzła w półfinale. Od pewnego czasu jednak Belgia podnosi poziom Eurowizji. Od czasu startu Loica Notteta piosenki z tego kraju są wysoko oceniane przez bukmacherów. Nic dziwnego, że po sukcesie ubiegłorocznej reprezentantki Belgii, Laury Tesoro, oczy fanów Eurowizji były zwrócone w kierunku tego kraju. Blanche to 17-letnia piosenkarka, która została wybrana wewnętrznie pod koniec zeszłego roku. Na poznanie jej piosenki przyszło nam jednak trochę zaczekać. City Lights pojawiło się w internecie na kilkanaście godzin przed oficjalną premierę. Czy był to kontrolowany wyciek mający na celu zrobienie dodatkowego szumu wokół Blanche?  Tego prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy. Jedno jest pewne, Blanche z utworem City Lights nie przestaje wzbudzać kontrowersji.

Dziewczyna o niskim głosie wygra Eurowizję?

Blanche przed próbami w Kijowie znajdowała się wysoko w typowaniach bukmacherów, jednak po pierwszej próbie technicznej jej czar prysł. Dziennikarze akredytowani zgodnie uznali jej występ za największy zawód. Blanche jest bowiem bardzo młoda i ma niewielkie doświadczenie sceniczne. W rezultacie reprezentantka Belgii wykonuje utwór City Lights niepewnym, drżącym głosem. Czasem zdarza się jej zafałszować. Blanche praktycznie w ogóle nie wchodzi w interakcje z widzem, tylko nieśmiało wpatruje się w kamerę. Ma to zarówno swoje zalety, jak i wady. Jej nieśmiałość może zadziałać na korzyść Belgii – widzowie mogą zapałać do dziewczyny ogromną sympatią. Z drugiej strony, istnieje ryzyko, iż niepewny i nie zawsze czysty głos zostanie nisko oceniony przez jurorów.

City Lights numerem jeden na iTunes

Po tym, jak 17-latce udało się awansować z I półfinału Eurowizji do sobotniego finału, notowania Belgii u bukmacherów ponownie wzrosły. Prawdopodobnie u widzów zadział efekt świeżości i skromności. Ponadto City Lights to utwór zaliczany do ciekawych i nowoczesnych kompozycji. W wersji studyjnej brzmi naprawdę genialnie. Blanche została bowiem obdarzona przez naturę bardzo niskim głosem, który może nasuwać skojarzenia z Amandą Lear. Eurowizja często pomaga wyłowić naprawdę utalentowanych artystów posiadających cechy, które wyróżniają ich na rynku muzycznym. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że o Blanche jeszcze w przyszłości usłyszymy. Jej anielski wygląd w połączeniu z niskim głosem wywiera ogromne wrażenie na słuchaczach. Nic dziwnego, że spośród wszystkich artystów startujących w tegorocznej Eurowizji radzi sobie najlepiej na platformie iTunes.

Reprezentantka Belgii w przerwie między próbami do Eurowizji uczy się do matury

Blanche przyszła na świat 10 czerwca 1999 roku w Brukseli. Artystka pomiędzy próbami, na których wykonuje utwór City Lights, pilnie się uczy. Niebawem bowiem przyjdzie jej zdawać maturę.  Zbliżające się egzaminy z pewnością wpływają negatywnie na samopoczucie Blanche i potęgują jej stres. Jeśli do tego dodać niewielkie doświadczenie sceniczne, nie powinniśmy czuć się zaskoczeni tym, iż jej głos momentami drży.

Eurowizja – typowania bukmacherów. Blanche pnie się do góry z godziny na godzinę

W notowaniach bukmacherów Blanche zajmowała dziś rano 9. pozycję, w ciągu kilku godzin awansowała o 5 pozycji i obecnie zajmuje 4. miejsce – tuż za faworyzowanym Włochem – Francesco Gabbanim, Bułgarem – Kristianem Kostovem i Portugalczykiem – Salvadorem Sobralem. Czyżby Eurowizja 2018 miała odbyć się w Brukseli? Odpowiedź na to pytanie poznamy w nocy z soboty na niedzielę. Tuż po północy powinniśmy poznać personalia zwycięzcy:)

Irmina Cieślik

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ