Jak uporać się z chrapaniem?

jak-uporac-sie-z-chrapaniem

Chrapanie to przypadłość, z której chętnie żartujemy, tymczasem ten z pozoru błahy problem prowadzi do stałego zmęczenia. Jak uporać się z uciążliwymi dolegliwościami, by rano obudzić się wypoczętą?

Zanim przejdziemy do sposobów, które pozwalają rozprawić się z chrapaniem, przyjrzyjmy się bliżej charakterowi tej przypadłości. W przypadku chrapania mamy do czynienia ze zjawiskiem akustycznym, do którego dochodzi wskutek zwężenia dróg oddechowych podczas snu oraz wiotczenia mięśni, w tym mięśni gardła. Zwężenie gardła wiąże się ze zmniejszeniem ilości wdychanego powietrza. Pod wpływem powietrza mięśnie gardła wprawiane są w drgania, co manifestuje się chrapaniem. Nawet osoby, które zazwyczaj śpią spokojnie, podczas przeziębienia czy grypy mogą borykać się z problemem chrapania, wywołanym niedrożnością przewodów nosowych.

Nie bagatelizuj chrapania!

Szacuje się, że z problemem chrapania zmaga się 45% Polaków, jednak większość z nich bagatelizuje tę przypadłość. Z badania przeprowadzonego przez TNS OBOP [1] wynika, iż zaledwie 20% społeczeństwa ma świadomość, iż chrapanie może stanowić jeden z objawów poważnej choroby. Jednocześnie 26% Polaków postrzega chrapanie jako przypadłość, które wprawdzie uprzykrza życie, ale nie niesie ze sobą żadnych zagrożeń. Specjaliści apelują, aby nie lekceważyć chrapania, ponieważ wiele osób zmagających się z tym problemem cierpi na bezdech senny.

Istnieje kilka czynników sprzyjających chrapaniu, w tym procesy starzenia się, które zachodzą w organizmie. Z przeprowadzonych badań wynika, iż problem nasila się wraz z wiekiem, przed 30 r.ż. chrapie 25% mężczyzn i 5% kobiet, a po 60 r.ż. z tą przypadłością zmaga się 60% mężczyzn i 40% kobiet. Poziom natężenia charakterystycznego dźwięku wydawanego podczas snu wynosi 98 decybeli. To dużo, zważywszy na fakt, iż pracujący młot pneumatyczny wydaje dźwięki o wartości 100 decybeli. Uciążliwe odgłosy nierzadko uprzykrzają życie partnerom osób chrapiących, co w konsekwencji odbija się negatywnie na ich samopoczuciu i prowadzi do zmęczenia.

Zespół bezdechów śródsennych przyczyną niedotlenienia

Niezależnie od tego, czy dzielimy sypialnię z partnerem, czy jesteśmy jedyną osobą, która z niej korzysta, powinnyśmy podjąć działania zwalczające chrapanie. Problemu nie należy traktować jako drobnej niedogodności, ponieważ lekceważony może przekształcić się w zespół bezdechów śródsennych. Oznacza to, iż w organizmie chorego przepływ powietrza przed drogi oddechowe jest utrudniony. U osób, które cierpią na zespół bezdechów śródsennych, wentylacja płuc nie przebiega w sposób ciągły, ustaje kilkanaście razy w ciągu nocy na czas dłuższy niż 10 sekund. Zdarza się również, iż oddech staje się płytszy o 50%. Opisane zjawiska prowadzą do niedostatecznej podaży tlenu. Gdy mózg, serce, nerki i wątroba są niedotlenione, pojawia się uczucie zmęczenia i niewyspania.

Chcesz zapomnieć o chrapaniu? Zmień styl życia!

Walkę z chrapaniem należy rozpocząć od zmiany stylu życia, czasem wystarczy wyeliminować niewłaściwe nawyki, by zapomnieć o zaburzeniach snu. Jeśli pomimo zmodyfikowania dotychczasowych zwyczajów problem nie ustępuje, warto skonsultować go z lekarzem.

Pozycja, jaką przyjmujemy podczas snu, odgrywa niebagatelną rolę. Specjaliści zgodnie podkreślają, iż nie należy kłaść się na plecach, ponieważ przy tym ułożeniu ciała język opada ku tyłowi, przez co otwieramy usta i w rezultacie dochodzi do zwężenia kanału nosogardła i cieśni gardła. Jeśli chcesz obudzić się wypoczętą, powinnaś spać na boku. Zalecana pozycja jest dla ciebie niewygodna i nie potrafisz zmrużyć oczu? Zainwestuj w materac charakteryzujący się wysoką jakością. Odpowiednio dobrany umożliwia spanie w każdej pozycji, bez negatywnego wpływu na efektywność spoczynku.

Dr. Sapporo

13 KOMENTARZE

  1. Obawiam się, że nie ma takiej poduszki, która wyleczyłaby mnie z chrapania:-X Na szczęście chrapię dużo mniej niż kiedyś. Myślę, że to w dużej mierze dzięki aktywności fizycznej i zgubieniu zbędych kilogramów :-X

  2. Wszystkie te rady tak do końca nie pozwolą uniknąć chrapania.Bo jeśli chrapanie jest objawem jakiejś choroby to tylko lekarz pomoże.Myślę też,że chrapanie zależy od tego w jakim stanie jest nasze serce.Bo mój tata przed operacją serca mocno chrapał.A po wszczepieniu zastawki serca już nie chrapie.

  3. Pati25! Zgadzam się z Tobą, że rady nie do końca pozwolą uniknąć chrapania w przypadku kiedy przyczyną jest jakaś choroba tak jak w przypadku Twojego taty 🙂 Ale jeśli ktoś chrapie tak jak mój mąż (pochrapuje kiedy śpi na plecach) to niektóre z tych rad na prawdę się sprawdzają 😀 Szczególnie poduszka! Dzięki niej mój mąż śpi na boku a w tej pozycji nigdy nie chrapie! ^_^

  4. Dobrze, że istnieją tego typu poduszki. Wprawdzie moi bliscy nie chrapią, ale byliśmy kiedyś na wakacjach ze znajomymi, wynajęliśmy wspólny domek nad morzem i żadne z nas nie mogło zmrużyć oczu, bo kolega męża okropnie chrapał…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ