5-razy-nie-czyli-jak-sie-nie-ubierac

To, że nie każdy fason pasuje do każdej kobiety, jest oczywiste. Większość z nas sama trafnie potrafi ocenić czy wygląda w czymś naprawdę dobrze, czy raczej niekoniecznie. Tymczasem przekonuje się nas, że zawsze powinnyśmy wyglądać olśniewająco! Poznaj zatem uniwersalne, „święte” zasady stylistów.

Lustereczko powiedz przecie…

Te fundamentalne „przykazania” nie mają na celu wpędzić Cię w kompleksy. Z reguły przecież każda z nas jest bardzo krytycznie nastawiona do swojego ciała. Zdecydowanie łatwiej jest nam wymienić jego wady niż zalety.

Z kolei przyjaciółka, siostra czy mama może nas czasem niewinnie okłamać (w dobrej wierze oczywiście), odpowiadając na nasze pytanie: „Czy dobrze w tym wyglądam?” zawsze pozytywnie. Lustro nie okłamie Cię nigdy.

Spójrz w nie racjonalnie i pokochaj to, co w nim widzisz. Jeżeli pokochasz siebie, zacznij ubierać się w rzeczy, które również Cię kochają – to taki dwustronny układ. Noś tylko te rzeczy, w których czujesz się i wyglądasz rewelacyjnie w 100%! Wszystkie inne skrupulatnie usuń ze swojej szafy (chociaż to wcale nie jest takie proste) i omijaj szerokim łukiem na wystawach sklepowych.

Więcej o sztuce ubierania dowiesz się z naszej „biblii” czyli niezawodnego poradnika Jak wyglądać sexy. W co się ubierać, by być atrakcyjną?

Zuzanna Górka