
Udawanie orgazmu uchodzi za domenę kobiet. Niestety, wiele pań woli symulować rozkosz, niż porozmawiać na ten temat z partnerem. Dlaczego nie warto udawać orgazmu?
Dlaczego kobiety udają orgazm?
Przyczyny udawania orgazmu są bardzo zróżnicowane. Część pań symuluje go, aby nie wyjść na mało doświadczone, zbyt pruderyjne czy oziębłe. Niestety, współczesny świat nakłada na kobiety mnóstwo nakazów, tym nakaz przeżywania orgazmu. Do tego dochodzi strach przed zranieniem uczuć partnera. Nie chcemy, aby on pomyślał, że coś robi źle i nas zostawił. Kobiety udają orgazm również dlatego, że nie mają w danym momencie ochoty na seks i chcą jak najszybciej go odhaczyć z listy zadań do wykonania.
Życie seksualne skazane na brak orgazmu
Udawanie orgazmu sprawia, że zaszczepiamy w partnerze przekonanie, iż wszystkie proponowane przez niego formy aktywności seksualnej w pełni nam odpowiadają i przynoszą upragnioną satysfakcję. Niestety, istnieje małe prawdopodobieństwo, że on nagle postawi na delikatny i czuły seks, jeśli zapewniamy go, że jest nam dobrze, gdy w łóżku zachowuje się nieco ostrzej. Nigdy nie doświadczymy orgazmu, jeśli nie powiemy wprost, co nam sprawia przyjemność, czego chciałybyśmy wypróbować, a co chcemy wykreślić z naszego ars amandi.
Dlaczego nie warto udawać orgazmu? Brak orgazmu zniechęca do współżycia
Niestety, im częściej udajemy orgazm, tym bardziej nasze życie erotyczne zaczyna nam się jawić jako mało satysfakcjonujące. W rezultacie zmniejszamy częstotliwość zbliżeń, a w końcu odczuwamy brak jakiejkolwiek chęci na współżycie. Niestety, brak orgazmu często sprawia, że nie chcemy poświęcać się dla partnera, aby sprawić mu przyjemność, skoro same nic z tego nie mamy.
Udawanie orgazmu niszczy bliskość z partnerem
Jeśli pewnego dnia powiemy partnerowi, że udawałyśmy orgazm, on poczuje się oszukany. Zatajanie takich informacji niszczy bliskość z partnerem. Po wyznaniu prawdy może się okazać, że już nie ma czego ratować. Mężczyzna tę sytuację odbierze w dwojaki sposób. Po pierwsze, będzie czuł się kiepsko ze świadomością, iż nie dał orgazmu swojej kochance. Po drugie, będzie czuł się kiepsko ze świadomością, że ona mu nie ufa.
Konieczność znoszenia nieprzyjemnych pieszczot
Brak orgazmu często wynika ze złego doboru pieszczot. Jeśli nie powiesz o tym mężczyźnie, on będzie myślał, że sprawia ci przyjemność i nie zmieni nic w swoim dotychczasowym repertuarze. Niektóre pieszczoty nie tylko nie przynoszą nam satysfakcji, ale też sprawiają ból czy dyskomfort. Warto postawić na szczerą komunikację, wówczas ukrócimy własne męki, a być może naprowadzimy partnera na tę formę aktywności seksualnej, która okaże się satysfakcjonująca dla obu stron.