
Gdy myślimy o seksie, zazwyczaj widzimy sam akt. Tymczasem nasze życie erotyczne rozpoczyna się już na etapie poznania danej osoby. Jesteśmy w stanie ocenić, czy chcemy dać jej szansę, umówić się na randkę, czy też nie odpowiada nam ona pod kątem partnera seksualnego. Pierwsze spotkania, głębokie spojrzenia i rozmowy stanowią preludium do seksu, który może się pojawić, ale nie musi. Anna Golan i Justyna S. Majewska przyglądają się skomplikowanemu życiu erotycznemu. Efektem ich pracy jest książka To tylko seks?.
Wzajemne dopełnienie w relacjach damsko-męskich
Czasem wydaje nam się, że trafiłyśmy na swój ideał. Ten mężczyzna potrafi do nas przemawiać w sposób kulturalny i inteligentny. Widać, że nie zależy mu tylko na tym, aby zaciągnąć kobietę do łóżka. Randki z nim są świetne, podobnie jak seks i gra wstępna. Z czasem jednak coś zaczyna nam w nim przeszkadzać. Tym czymś może okazać się jego osobowość w szerszym kontekście. Facet, który jest wrażliwy, posiada sporo cech kobiecych, będzie dbał o swoją partnerkę w łóżku, kierując się empatią, ale jeśli ona jest kobiecą kobietą, może poczuć się rozczarowana np. jego zainteresowaniem modą. W relacjach damsko-męskich ważne jest to, aby dobrać się w taki sposób, żeby się wzajemnie dopełniać.
Różne odcienie kobiecości i męskości
W książce To tylko seks? Anna Golan i Justyna S. Majewska przyglądają się różnym odcieniom kobiecości i męskości. Autorki zwracają uwagę, że zarówno koncepcja płci biologicznej, jak i socjologicznej, nie do końca wyjaśniają ten problem. Osoby, które przychodzą na świat jako dziewczynki, mogą psychicznie czuć się chłopcami. Analogicznie, chłopcy, którzy nie mają wyraźnie zarysowanych męskich narządów płciowych, często są wychowywani na dziewczynki, lecz mimo to czują się chłopcami. Nawet osoba dobrze identyfikująca się ze swoją płcią, może być kobiecą kobietą, męską kobietą lub osobą androgyniczną. Kobieca kobieta dobrze czuje się w tradycyjnym podziale ról. Męska kobieta lubi rywalizację i sukcesy zawodowe. Wygląd wcale nie musi odzwierciedlać jej temperamentu. Męska kobieta może ubierać się typowo kobieco.
Strach przed samotnością może kończyć się utrzymywaniem faceta
Autorki poradnika To tylko seks? zwracają uwagę na strach przed samotnością. Wiele kobiet pozwoliło sobie wmówić, że bez mężczyzny nie mają już takiej wartości, jak będąc w związku. W rezultacie nie stanowi dla nich przeszkody utrzymywanie księcia. Takie kobiety mogą bowiem być zaradne finansowo, dobrze zarabiać etc. Mimo to mają w głowie zakorzenione staroświeckie przekonanie, że ich wartość zależy od posiadania u swojego boku mężczyzny.
Seks między przyjaciółmi często niszczy relację
Czytając książkę To tylko seks?, zauważymy, że seks między przyjaciółmi wiele zmienia. Nawet jeśli stanowi jednorazowy incydent, może doprowadzić do zakończenia relacji. Dwoje ludzi już nie potrafi ze sobą otwarcie rozmawiać. Niewykluczone, że jedna ze stron po wspólnej nocy zacznie dążyć do relacji romantycznej. Orgazm skutkuje wyrzutem oksytocyny i dopaminy, co może zapoczątkować dążenia do związku.
Pokonaj strach przed odrzuceniem
Anna Golan i Justyna S. Majewska przekonują kobiety, że nie powinny się bać odrzucenia. To normalne, że czasem ktoś nie jest zainteresowany związkiem, bo dopiero rozstał się z ukochaną osobą. Możemy nie wpisywać się w jego preferencje etc. Nie oznacza to jednak, że obiektywnie jesteśmy nieatrakcyjne dla mężczyzn. Nawet jeśli zaproponujemy spotkanie koledze z pracy, a on się nie zgodzi, to nie stanie się nic strasznego. Każdy ma prawo odmówić i potraktować propozycję jako komplement. Od randki do miłości długa droga, dlatego po odrzuceniu warto zachowywać się normalnie, nie uciekać przed tym człowiekiem, bo w ten sposób można niepotrzebnie zamanifestować swoje zranienie.
Książka To tylko seks? ukazała się nakładem Oficyny 4eM.