wyrozumiałość w związku

Każdy człowiek ma inną osobowość, swoje nawyki i przyzwyczajenia, które drugiej osobie mogą wydawać się uciążliwe. Nic dziwnego, że pary często mają problem z porozumieniem się w pewnych sprawach. Na szczęście wyrozumiałość w związku pozwala pokonać każde, nawet największe przeszkody.  Dla ukochanej osoby warto odnaleźć w sobie chęć porozumienia i empatię. Większość problemów da się rozwiązać, a niektóre kłopoty tak naprawdę nimi nie są.

 

Wyrozumiałość to podstawa udanego związku

Wyrozumiałość w relacjach damsko-męskich jest niezbędna, warto pamiętać, że nikt z nas nie należy do aniołów. Każdy z nas czasem zachowuje się w sposób, który może budzić opór drugiej strony. Wszyscy wynosimy z domu rodzinnego pewne nawyki i przyzwyczajenia, które początkowo mogą wydawać się niezrozumiałe dla drugiej połówki. Warto jednak nauczyć się trudnej sztuki zrozumienia indywidualizmu drugiej osoby.  Tylko będąc otwartą na argumenty drugiej strony, możemy wypracować porozumienie i kompromis.

Kompromis – jak go wypracować?

Wyrozumiałość w związku obejmuje jego wszystkie aspekty, począwszy od sposobu spędzania wolnego czasu, poprzez preferowane miejsca na urlop, a skończywszy na podziale domowych obowiązków. Tak naprawdę w większości tych spraw można się porozumieć z korzyścią dla obydwu stron, wystarczy tylko odrobina dobrej woli.  Jeśli jedna strona jest domatorem, a druga duszą towarzystwa, to taka para jeden weekend może spędzać na mieście, a drugi w domu, odpoczywając i zbierając siły na przyszły tydzień. Na pewno też istnieje taka forma rozrywki, które sprawia przyjemność zarówno tobie, jak i twojemu mężczyźnie. Poza tym aktywne życie towarzyskie można zawsze prowadzić z przyjaciółkami, podczas gdy ze swoim facetem spędzać czas w bardziej intymny sposób. Oczywiście im więcej rzeczy robicie razem, tym lepiej, ale związek może być bardzo udany nawet wówczas, gdy występują pomiędzy wami pewne różnice.

Fundamentalne zasady związku, w przypadku których trudno o kompromis

O ile wypracowywanie porozumienia ws. podziału domowych obowiązków stanowi naturalną kolej rzeczy, to tak naprawdę błahostka, o tyle istnieją pewne wartości fundamentalne, w przypadku których trudno o wyrozumiałość. Nie dogadasz się z mężczyzną, który preferuje otwarte związki z możliwością spania z innymi kobietami, a ty jesteś monogamistką. Nie porozumiesz się z facetem, który swoją partnerkę widzi w domu, a ty lubisz swoją pracę i nie zamierzasz z niej rezygnować. Trudno o kompromis z kimś, kto nienawidzi zwierząt, a ty masz psa lub papugę i naprawdę kochasz swojego pupila. Macie bowiem zupełnie inną optykę i wrażliwość. Jeśli natomiast jesteście zgodni co do tego, że na chwilę obecną interesuje was stały związek oparty na monogamii, chcecie nacieszyć się sobą, rozwijać zawodowo i obydwoje lubicie psy, to w większości spraw z pewnością uda wam się wypracować kompromis.

Wyrozumiałość nie ma nic wspólnego ze zgodą na przemoc czy zdradę

Wyrozumiałość nie ma nic wspólnego z tolerowaniem niewłaściwych zachowań, które nas ranią. Wiele spraw można i warto wyjaśnić, próbując znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące obydwie strony. Niemniej istnieją pewne zachowania, na które nie powinnaś przymykać oka. Gdy facet znęca się nad tobą psychicznie lub fizycznie, jest agresywny i zmusza cię do rzeczy, na które nie masz ochoty, np. uprawiania seksu w trakcie okresu, to znak, że powinnaś uciekać. On nie jest wart twojego cierpienia. Z troski o własne dobro nie należy też tolerować zdrady swojego faceta. W końcu to, że on przespał się ze swoją koleżanką, wiedząc, że tego nie akceptujesz, jest równoznaczne z tym, że cię zranił. Nie warto być z facetem, który nieustannie cię krzywdzi. Szkoda życia na cierpienie. Żaden mężczyzna nie jest wart tego, żebyś ciągle płakała i chodziła smutna. Okej, w każdej relacji zdarzają się gorsze chwile, ale to nie one przeważają. Dlatego zawsze warto wykonać bilans zysków i strat – jeśli jesteś szczęśliwa u boku tego faceta, a czasem przytrafiają się nieporozumienia, które sprawiają ci przykrość, to na pewno warto  powalczyć o taką miłość.

Dla kobiet liczy się podjęcie wyzwania, a nie jego efekt

Wyrozumiałość w związku warto  omówić też z jeszcze jednej perspektywy, która tak naprawdę jest bardzo ważna. Mężczyźni, ale nie tylko oni, często boją się, że nie sprostają wysokim oczekiwaniom swoich kobiet. Nie chcą się przed nimi ośmieszyć. W związku z tym panicznie boją się, że coś im nie wyjdzie – nie podołają wymianie uszczelki, koła w samochodzie, zgubią drogę itp. Wbrew pozorom, kobiety nie są takie małostkowe. Cieszymy się, gdy mężczyzna się stara, ten fakt jest dla nas nierzadko dużo ważniejszy od efektu końcowego. Co bardziej cieszy? Facet, który próbuje naprawić nam rower, choć nie jest w tym specjalistą, ale mimo to postanowił nam pomóc czy gładko naprawiony rower? Super, gdy mężczyźnie udaje się nam pomóc i ma mnóstwo umiejętności, które dla nas stanowią czarną magię, ale już sam fakt, że on próbuje, ma ogromne znaczenie i jest w tym coś uroczego.

Zakochana kobieta jest wyrozumiała i nie zwraca uwagi na ewentualne niedociągnięcia, czy też drobne wpadki. Nawet jak coś facetowi nie wychodzi perfekcyjnie, ale wiemy, że nie zrobił tego byle jak, ale rzeczywiście się starał, to jesteśmy z niego zadowolone i dumne. Dotyczy to wszystkich aspektów życia. Nikt z nas nie jest idealny i każdemu przytrafią się błędy oraz potknięcia. Grunt to umieć wspólnie przejść nad nimi do porządku dziennego, obracając w żart. Ludzie, którzy się kochają, nie będą sobie złośliwie wypominali, że ojciec lepiej radzi sobie z przepychaniem zlewu, a matka lepiej gotuje ogórkową.  Każdy ma swoje zalety i wady, dlatego nie warto przejmować się, co pomyśli partner, gdy coś nam nie wyjdzie. Jeśli nam to wypomni w nieprzyjemny sposób, to znaczy, że jest małostkowy i tak naprawdę nas nie kocha.

Magdalena Kukurowska