
Hipokrates z Kos rzekł kiedyś: „Niech żywność będzie twoim lekiem, a lek twoją żywnością. Jak może zrozumieć choroby człowieka ten,kto nie bierze pod uwagę tej zasady i ignoruje ją?”. Czy właśnie to zainspirowało inżynierów żywności funkcjonalnej?
Obecnie najpopularniejszym sposobem otrzymywania żywności funkcjonalnej jest wykorzystanie probiotyków i prebiotyków. Żywność probiotyczna zawiera żywe kultury bakterii fermentacji mlekowej, dzięki czemu wykazuje korzystny wpływ na zdrowie. Z tej przyczyny bakterie probiotyczne zrobiły prawdziwą furorę na światowych rynkach żywności, a ich konsumpcja stale się zwiększa.
Probiotyki są bardzo pożytecznymi bakteriami. To organizmy, które powinny występować w dużej ilości w organizmie człowieka, ale ze względu na szybki i stresujący styl życia współczesnych ludzi często giną. Probiotyki przyczyniają się do poprawy składu mikroflory jelitowej i zwiększają naturalną odporność organizmu człowieka. Dlatego tak istotne stało się dostarczanie tych bakterii do organizmu. Równie ważne przy projektowaniu żywności funkcjonalnej jest dodanie prebiotyków.
Prebiotyki to naturalne substancje stanowiące pożywkę dla mikroorganizmów probiotycznych. Produkty funkcjonalne, zawierające w swoim składzie zarówno probiotyki, jak i prebiotyki, określa się mianem symbiotyków. Fizjologiczny efekt prozdrowotny symbiotyków wynika z synergistycznego działania obu aktywnych biologicznie składników jednocześnie.
Z dnia na dzień przybywa produktów określanych mianem żywności funkcjonalnej. W pierwszej kolejności należy tutaj wspomnieć o mlecznych produktach fermentowanych i jogurtach z żywymi kulturami bakterii, które wpływają na prawidłową pracę przewodu pokarmowego i perystaltykę jelit. Kolejną grupą są produkty bogate w roślinne sterole (na przykład margaryny), które obniżają poziom złego cholesterolu (LDL), a w rezultacie ograniczają ryzyko rozwoju miażdżycy i choroby wieńcowej.
mgr inż. technologii żywności Małgorzata Kowalska